niedziela, 5 września 2010

Zatrzymanie...

Już zamierzałam uzupełnić nowego posta o coś lekkiego, przyjemnego, ale życie czasami zmienia nasze plany.
Dzisiaj niewiele pisząc chcę uszanować czyjąś pamięć, zatrzymać się, pomyśleć o tym, co tak "niewygodne" i nieuchronne. Najbliższym przywołać nadludzką siłę, która już wielu pozwoliła się podnieść w obliczu niemożliwego.
Pozostaje tylko wierzyć, że wciąż jesteśmy, mimo, że nas nie ma...

wtorek, 17 sierpnia 2010

Z bliska


/owies/

/czosnek/

/dojrzałe ziarna czosnku/

/wiadomo, co to;-)/

Daleko od szosy




Tak, jak w tytule...takie miejsca mają swą magiczną moc.
Woń ziół i wilgoci dodają tylko smaku.

wtorek, 10 sierpnia 2010

28.08.2010-Bielsko-Biała-Pokaz...Daria Florek


Zapraszamy na IMPREZĘ do charakterze pokazowym, gdzie zaprezentuje swoje prace min. Daria Florek, projektantka oraz bohaterka moich zdjęć, które niedawno zamieszczałam na stronie. Obecnie ciężko pracuje, więc trzymamy kciuki za pokaz, który tym razem będzie nosił tytuł: "Klasyka lat dwudziestych - pięćdziesiątych".
(Info - plakat)

Więcej o imprezie:
"Promocja młodych uzdolnionych ludzi, którzy chcą zostać zauważeni. Pragną spełniać się w pełnej mierze i nie żałować ani chwili czasu poświęconej swojej pracy.
Na imprezie pojawią się przede wszystkim młodzi projektanci oraz wielbiciele muzyki, a co dokładniej jej twórcy i odtwórcy.
Podczas pokazu jak również po jego odbyciu, będzie możliwość zakupu niepowtarzalnych ubrań projektantów wieczoru"
/D. Florek/

Dodatkowe informacje ;)

28.08.2010 BAŃKA-WSTAŃKA 2 @ REGENERACJA, Bielsko-Biała

3 SCENY MUZYCZNE
PONAD 30 DJÓW
PONAD 15 GATUNKÓW MUZYCZNYCH
POKAZY MODY
5 PROJEKTANTÓW
PROFESJONALNE MODELKI
WERNISAŻ
PONAD 10 ARTYSTÓW
WYSTAWA OBRAZÓW
WYSTAWA FOTOGRAFII
WYSTAWA INSTALACJI ARTYSTYCZNYCH
INSTALACJE ŚWIETLNE
WIZUALIZACJE
EFEKTY ŚWIETLNE
FIRE SHOW
I WIELE INNYCH BONUSÓW

BILETY:

IMPREZA & KULTURA

przedsprzedaż od 01.08 do 15.08 - 10 PLN
przedsprzedaż od 16.08 do 27.08 - 15 PLN
w dniu imprezy do godz 20.00 - 20 PLN
w dniu imprezy od godz 20.00 - 25 PLN

AFTER:

lista gości

KONTAKT:

mail: bankawanka@tlen.pl
mail: novicki@tlen.pl
tel: 516 672 948

!!!LICZBA MIEJSC OGRANICZONA!!!
Serdecznie zapraszamy!

sobota, 7 sierpnia 2010

Krystian

Moje mało profesjonalnie zachowanie na sesji!
"bizonie nozdrza"
"fura"
i kupa śmiechu...
to tyle, jeśli chodzi o samą atmosferę.
Efekty poniżej (to "cud", że coś wyszło;-))
WIĘCEJ na stronie...
Ps. Podziękowania dla Państwa K. za udostępnienie samochodu;-) na potrzeby sesji






P.s. Modele nie powinni rozpraszać, a fotograf powinien panować nad całością. No właśnie..."powinien";-)))

Ona i On

Tymczasowo bez zbędnych komentarzy;-).

Pozostaje podziękować bohaterom;-)

środa, 28 lipca 2010

Mistrzowie nastroju...

...czyli Ballady kompozytorów amerykańskich i brazylijskich



7.07.2010r.w Krakowie na ul. Kanoniczej 17 w Sali Cnót odbył się KONCERT "Mistrzowie nastroju, czyli Ballady kompozytorów amerykańskich i brazylijskich".

Atmosfera koncertu zaczarowała publiczność. W kontraście z gwarem krakowskich ulic, po ciężkim dniu, to idealna okazja na wypoczynek i relaks w nastrojowej atmosferze. Sami artyści niezwykle skupieni na swych rolach "pomagali" odbiorcom poczuć magię przekazu każdego dźwięku.
Fotografie stały się wspomnieniem tejże chwili, gdzie Kinga (wokal) wraz z zespołem snuła przed nami swe romantyczne opowieści.



W programie recitalu wokalnego Kingi znalazły się utwory z repertuaru najznakomitszych wokalistek jazzowych (Elli Fitzgerald, Sary Vaughan, Billie Holiday) a także mniej znane polskiej publiczności "niezwykle oryginalne od względem melodyki i harmonii liryczne, refleksyjne i poetyckie ballady kompozytorów brazylijskich (J. Bosco, Ch. Buargue, C. Veloso, G. Gil,A.C. Jobim). Koncert uświetnił udział najznakomitszych krakowskich jazzzmanów występujących w kraju i za granicą, laureatów polskich i międzynarodowych festiwali"

Wykonawcy:
Kinga Gizbert-Studnicka-wokal
Andrzej Nowak-fortepian
Wiesław Wilczkiewicz-gitara
Michał Braszak-kontrabas

Po więcej zapraszam na moją stronę do folderu "Charaktery"

Dla: ESKATON

środa, 21 lipca 2010

"...Siła i łagodność, splecione w nierozerwalnym uścisku... "



Jeśli w swoim życiu zdążymy odnaleźć siebie, możemy pokusić się o stwierdzenie, że jednak jesteśmy szczęściarzami!. Myślę, że do takich należy Gosia. Jej pasje wplatają się w Jej życiorys i Gosia jest doskonałym przykładem na to, jak bardzo pozory mogą mylić.
Jak w tak spokojnej, zrównoważonej kobiecie, mogą drzemać tak silne...no właśnie co? namiętności do tańca!.
Przedstawione fotografie póki co nie zahaczają o tematykę tańca, ale myślę, że staną się formą Intro do kolejnych /za jakiś czas/.Ps. Gosiu -nie będziemy miały wyjścia, słowo się rzekło;-)!
Więcej fotografii na stronie w folderze "Ludzie" oraz "Charaktery"



Oto, co sama mówi o sobie:
"Stosunkowo późno zaczęłam odkrywać swoje pasje i samą siebie…
Był czas, że chciałam zostać wojownikiem… choć wcale nie mam duszy wojownika. Zapamiętale zgłębiałam sztuki walki by udowodnić sobie, że jednak mogę i potrafię być twarda. Aż wreszcie, zupełnie niespodziewanie odkryłam… taniec. Siłę i łagodność, splecione w nierozerwalnym uścisku...
Zaglądałam do tego nowego dla mnie świata, ukradkiem, przez lekko uchyloną kotarę. Zachwycały mnie ulotny wdzięk i piękne linie. Jego zwodniczą moc dostrzegłam dopiero wtedy, gdy całkowicie mną zawładnął i oczarował bez reszty. Zrozumiałam wówczas, że taniec przenosi na skraj czasu i przestrzeni dostarczając przyjemności, której absolutnie nie jestem w stanie się oprzeć…:-)"

czwartek, 15 lipca 2010

Daria vol. II




Nie tak dawno przestawiałam Darię-młodą projektantkę, która była moją modelką. Obecnie prezentujemy część drugą efektów naszej współpracy. Zaznaczę, że z powodu słabości do okresu dwudziestolecia wieku XX-go, największy sentyment odczuwam w kierunku stylizacji z nakryciem głowy /właścicielka- prababcia Darii/ oraz innymi dodatkami, których pochodzenie przyprawia mnie o dreszcze emocji. Daria-idealnie się spisałaś;-).
Koniecznie muszę i chcę podziękować asystentowi, który świetnie zadbał o światło w miejscach, gdzie odczuwałam niedosyt. Nie wspomnę o przedsięwzięciach organizacyjnych;-).

I tak nie wykorzystałyśmy wszystkich pomysłów, jednak nie smuci mnie ta świadomość. Wyobraźcie sobie, że macie już w swoim zasięgu zrealizowane WSZYSTKIE marzenia?! I co byłoby dalej? Marzenia nadają naszemu życiu sens...interpretacja wątku (jak zawsze) dowolna...

Po więcej zapraszam na stronę, folder "Ludzie"

P.s. Bardzo, bardzo przepraszam tych, którym z opóźnieniem oddaję materiały, a najmocniej Ciebie ***za wielkie zaniedbania***



/backstage-na sesjach gryzą komary;-)/

poniedziałek, 28 czerwca 2010

Ogród Botaniczny




Niedawno wybrałyśmy się ze znajomą (i tutaj pozdrawiam!;-)) do Ogrodu Botanicznego w nadziei, że "złowimy" coś naprawdę interesującego, jakiś ekscentryczny krzew, bądź badyl. Raynoxem i zoomem miałyśmy obserwować cuda natury. Wszystko było interesujące, każdy krzaczek, zakątek, dlatego zdążyłyśmy zwiedzić tylko część ogrodu. Plany miały pokrzyżować nam drobne, latające żyjątka. Bardzo ważne: wybierając się do ogrodu botanicznego zaopatrzcie się w Offy, komarole i inne specyfiki, gdyż w tymże miejscu mamy do czynienia z prawdziwą plagą... Komary świetnie się czują w ogrodzie, nieopodal stawu jest ich najwięcej. Wróciłyśmy z ozdobami na ciele, drapiąc się po policzkach i po łydkach z wypiekami twarzach weryfikowałyśmy efekty naszej pracy w tramwaju;-). Ehhh...
Warto zajrzeć do szklarń, zachwycają przeogromne korzenie storczyków,przeróżne odmiany kaktusów?(ja tak je nazywam), a Victoria to już zjawisko!. Ale o tym nie należy pisać, to trzeba zobaczyć!
Miałam nieodparte wrażenie, że po urokliwych alejkach ukwieconych wieloma odmianami róż przechadza się sam Szafer.

P.s. Pisząc post jestem myślami przy Kasi, za którą już bardzo mocno trzymam kciuki. Do jutra!;-)