wtorek, 20 kwietnia 2010

i c.d.



Na "Twoją*" sugestię krótki komentarz...;-)
Kwiaty..wydawać by się mogło, że temat wyczerpany na wszystkie sposoby. Jednak coś mnie do nich wciąż przyciąga. Może ta niepowtarzalność, piękno i symbol przemijania. Dlatego bardzo się spieszę, aby zdążyć, zanim przekwitną. Tak naprawdę biegłam dzisiaj do magnolii, ale okazało się, że remont na Wzgórzu Wawelskim w tym roku zamknął mi do nich drogę. Już chciałam obejść kraty, ale krótkie śledztwo;-) wykazało, że obiekt jest monitorowany i czekałyby mnie kłopoty, cóż..trzeba szukać dalej...

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

czwartek, 8 kwietnia 2010

środa, 7 kwietnia 2010

sobota, 3 kwietnia 2010

wtorek, 30 marca 2010

Krokusy





Co roku umykał mi czas kwitnięcia krokusów. W końcu dopadłam...

niedziela, 28 marca 2010

Smaczna...c.d.



Ostatnio przepraszam się z kuchnią. Może to nie jest jakiś wielki zwrot "ku słońcu" ale zaczęłam zwracać uwagę na to, czego dostarczam organizmowi. To zmusza do większego wysiłku. Przepis gdzieś podpatrzyłam: owoce- do wyboru (ale gruszka koniecznie!), jogurt naturalny, ciut konfitury z posypką musli owocowego. Pyszne i zdrowe. Polecam zamiast deserów ze śmietaną;-)

poniedziałek, 22 marca 2010

Po przerwie...smaczna wiosna

Zima trwa za długo. Wiosenny czas wręcz celebrujemy. Każdy ma swe sposoby. Urzekają wiosenne kształty, kolory,zapachy, nie tylko we florystyce...


poniedziałek, 1 lutego 2010

Sunset...


W BW (mało oryginalne, ale dla mnie coś w sobie ma...)

poniedziałek, 25 stycznia 2010

...

... strzela pod podeszwą, maluje obrazy na szybach, wdziera się do domostw, chłodzi sakwy i nie pozwala zapomnieć, że mamy styczeń. Dokucza ale także potrafi zachwycić. Barwy i jego odcienie są chłodne ale piękne; lekkie, pastelowe, czyste...Zima i jej kumpel Mróz...
...Prawie zamarzłam, z oczu leja się łzy, słońce oślepia, nie czuję już, że mam palce, czy sprzęt da radę...???